Specjalistka od rozczarowań – taki tytuł mogłabym wpisać sobie w CV, gdybym akurat szukała pracy. I wierz mi, nosiłabym go z dumą, ponieważ nigdy, przenigdy, pomimo licznych rozczarowań, nie przestałam wierzyć w świat, ludzi i moje cele. A to dlatego, że każde rozczarowanie jest dla mnie impulsem do rozwoju. Jednak, aby wypracować w sobie takie…
Czym jest rozczarowanie?
Nie da się ukryć, że rozczarowanie jest trudną emocją, która wynika z tego, że nasza rzeczywistość różni się od naszych oczekiwań. Ponadto rozczarowanie najczęściej łączy się z innymi trudnymi uczuciami, takimi jak poczucie straty, żal, smutek, czy też moja ulubiona frustracja (o tym, dlaczego lubię frustrację, przeczytasz w tym artykule).
Rozczarowanie nie jest miłym uczuciem, gdy akurat pojawia się w naszym życiu. Jednak ja wolę spoglądać na tę emocję z szerszej perspektywy. Jako zwolenniczka zmian, uważam, że dzięki rozczarowaniu możemy obrać lepszy kurs w naszym życiu. Każde uczucie rozczarowania traktuję jako znaczące i transformujące. I właśnie na tej transformacji w życiu najbardziej mi zależy. Nie chodzi o to, że nie jestem z siebie zadowolona. Kiedyś może tak było. Dziś już tak nie jest. Jednocześnie wiem, że mój rozwój zaprowadzi mnie tam, gdzie ostatecznie chcę dotrzeć. A dokładniej doprowadzi mnie tam zmiana. Moja. Osobista. Wewnętrzna. Dlatego nigdy nie pozwalam, aby moje rozczarowanie było dla mnie ciężarem i wpływało na mnie negatywnie. Przecież to ja decyduję, jak je wykorzystam!
Z tego względu tak jak uwielbiam frustrację, tak też cenię rozczarowanie. Traktuję ją jako kolejny dowód na to, że komuś na czymś zależy. Patrząc na frustrację pod tym kątem, wcale nie jest ona taka zła. O wiele gorsza jest za to apatia, która objawia się zobojętnieniem, a czasem nawet odcięciem się od emocji, których przeżywanie jest bardzo ważne.
Co więcej, z rozczarowaniem potrafię się sprawnie rozprawić. Zarówno wtedy, gdy sama się z nim zmagam, jak i podczas procesu coachingowego z moimi Klientkami. Za to wyjście z apatii jest cięższe. Jak się komuś nie chce bądź nie widzi sensu w działaniu, to praca z taką osobą jest dużo trudniejsza. Wprawdzie nie niemożliwe, ale jednak niełatwo jest zmotywować taką osobę i sprawić, by jednak zaczęło jej się chcieć i zależeć. Pod tym względem rozczarowanie jest o wiele łatwiejsze i można wynieść z niego wiele dobrego.
Skąd bierze się rozczarowanie?
Wyróżniam 7 najważniejszych powodów, które wywołują w nas rozczarowanie. Są to:
– oczekiwania wobec innych,
– błędna interpretacja sytuacji,
– nierealne cele,
– zbytnie skupianie się na celu,
– porównywanie się do innych,
– zbytnie przywiązywanie się do planu A,
– zakładanie, że wszystko będzie przebiegało łatwo i przyjemnie.
Przyjrzymy się każdemu z tych powodów bliżej.
- Oczekiwania wobec innych
Jednym z głównych powodów rozczarowania są oczekiwania, jakie masz wobec innych. Załóżmy, że chciałabyś, aby Twój partner zachował się w Walentynki w bardzo konkretny sposób, na przykład zabrał Cię na romantyczną kolację – niespodziankę. Jednak on postanowił kupić bilety do kina i to w dodatku na film, który kompletnie Cię nie interesuje.
No cóż, niespodzianki mają to do siebie, że nie zawsze są trafione. Polecam następnym razem po prostu omówić z partnerem to, jak chciałabyś spędzić walentynkowy wieczór. Liczenie na to, że osoba, która nie czyta Ci w myślach, w magiczny sposób odgadnie, czego pragniesz, jest naiwnością. Może przez to nie będzie niespodzianki, ale też nie poczujesz rozczarowania. A prawda jest taka, że nie możesz zmienić drugiej osoby. Możesz za to zmienić siebie i swoje nastawienie do takich sytuacji.
2. Błędna interpretacja sytuacji
Czasem zdarza się tak, że to, co uważasz za rozczarowanie, wcale nim nie jest. Po prostu Twój umysł tak, a nie inaczej interpretuje daną sytuację.
Wyobraź sobie, że jako małe dziecko doświadczyłaś jakiejś nieprzyjemnej sytuacji czy porażki. Od tej pory Twój umysł może traktować wszystkie podobne sytuacje jako bodziec do negatywnych skojarzeń. A, jako że nasze umysły zawsze odwołują się do tego, co jest im znane, to instynktownie przywołują z pamięci sytuacje, które są podobne do tej, jaką obecnie przeżywasz. Zdarza Ci się czasem czuć rozczarowanie, ale do końca nie rozumiesz, z czego ono wynika? Właśnie coś takiego mam na myśli. Podam Ci na to przykład.
Załóżmy, że koleżanka z pracy nie zaprosiła Cię na swoje urodziny. Nagle przypomina Ci się uczucie, które towarzyszyło Ci, gdy w dzieciństwie również nie dostałaś zaproszenia na czyjeś urodziny. I choć w ogóle w nie miałaś ochoty iść na imprezę koleżanki z pracy, poczułaś się rozczarowana brakiem zaproszenia. Na poziomie świadomości możesz tego kompletnie nie rozumieć, ale to po prostu Twój umysł podpowiada Ci to uczucie, które nie jest adekwatne do obecnej sytuacji. 3.
3. Nierealne cele
Rozczarowanie często pojawia się, gdy stawiamy sobie nierealne cele. Na przykład chcesz schudnąć 10 kg, pozbyć się cellulitu i ujędrnić ciało do urlopu. Tylko że Twój urlop wypada za 1,5 miesiąca. Dzięki diecie i ćwiczeniom na pewno jesteś w stanie zrzucić 10, a nawet więcej kilogramów, ale nie w tak krótkim czasie! W takim przypadku Twój cel jest po prostu nierealny, a brak jego realizacji spowoduje rozczarowanie. I wówczas, zamiast cieszyć się urlopem, będziesz myśleć tylko o tych nadmiarowych kilogramach i niezrealizowanym celu.
Pamiętaj, że każdy wielki cel można podzielić na mniejsze etapy. Mniejsze cele są łatwiejsze do osiągnięcia, co daje mnóstwo satysfakcji, a jednocześnie przybliża Cię do realizacji celu głównego.
Zamiast głodzić się i katować na siłowni, by w 1,5 miesiąca zobaczyć na wadze o 10 kg mniej, postanów sobie, że każdego miesiąca będziesz lżejsza o 1 kg. Następnie ciesz się z każdego zrzuconego kilograma i co miesiąc celebruj swój mały sukces. Ani się obejrzysz, a zrealizujesz swój pierwotny cel.
I dokładnie tak możesz postąpić z każdym celem, który zamierzasz sobie wyznaczyć. Modyfikuj swoje oczekiwania i dostosowuj je do rzeczywistości, a ich realizacji nie będzie towarzyszyło żadne rozczarowanie.
4. Zbytnie skupianie się na celu
Posiadanie konkretnego celu w życiu to motor napędowy rozwoju osobistego. Jako coach i mentor pracuję wyłącznie z kobietami, które mają cel. Moje zadanie polega na wsparciu, by ten cel znaleźć i systematycznie realizować.
Jednak, jeśli poświęcasz się realizacji celu do tego stopnia, że zaczynasz zaniedbywać swoją rodzinę, zdrowie i pasje, to w ostatecznym rozrachunku może pojawić się w Twoim życiu rozczarowanie. To wspaniale, kiedy cel staje się priorytetem, ale musisz pamiętać o równowadze. Tylko jeśli zachowasz zdrowy rozsądek i nie zatracisz się, poczujesz prawdziwą satysfakcję, gdy osiągniesz swój cel.
5. Porównywanie się do innych
Dobrze jest mieć wzór do naśladowania. Autorytet, którego znasz osobiście lub obserwujesz w social mediach. Pamiętaj jednak, aby fakt posiadania idola Cię rozwijał, a nie był źródłem rozczarowań.
Jeśli kogoś podziwiasz za drogę, którą przeszedł, bierz z niego przykład. Bo skoro on mógł, to Ty też możesz. Jeśli jednak obserwowanie działań takiej osoby sprawia, że czujesz się gorsza, to nie jest to dla Ciebie dobre.
Nikt nie jest doskonały, nawet jeśli tak postrzegasz swojego idola. Pamiętaj też, że ludzie mają tendencje do porównywania swojej najgorszej cechy z czyjaś najlepszą. Wtedy zawsze pojawia się rozczarowanie. Nie porównuj czyjejś witryny ze swoim zapleczem. To Ci nie służy.
6. Zbytnie przywiązywanie się do planu A
Dobre planowanie to postawa. Jednak nawet najlepszy plan może mieć słabe strony. A trzeba przyznać, że czasem plan A zwyczajnie się nie sprawdza. Zamiast kurczowo trzymać się pierwotnego planu i mierzyć się z rozczarowaniem, najlepiej zmienić jego część lub obmyślić nowy.
7. Zakładanie, że wszystko będzie przebiegało łatwo i przyjemnie
Planując swoją drogę do sukcesu, musisz założyć, że prędzej czy później pojawią się na niej wyboje, kamyczki, a nawet głazy i wielkie kłody. Wszystko to, co przydarza się po drodze, jest bardzo ważnym elementem dochodzenia do sukcesu. Każda próba — również ta nieudana — przybliża Cię do Celu. A kiedy idziesz na szczyt, musi być pod górę, prawda?
To właśnie niepowodzenia wzmacniają człowieka. Musisz tylko zdecydować, aby podnieść się po upadku, poprawić koronę i iść dalej po swoje. Tym razem mądrzejsza i silniejsza, bo bogatsza o nowe doświadczenia. Dzięki upadkom rozwijasz umiejętność zarządzania emocjami i odporność na kolejne trudności. Zamiast czuć rozczarowanie, zmień postawę i doceń lekcję, jaką właśnie otrzymałaś.
Niezależnie jak trudne wydaje Ci się rozczarowanie, uwierz w jego siłę. Walka i rozczarowanie stanowią niezbędne składniki sukcesu, zarówno w teraźniejszości, jak i w przyszłości. Dlatego przede wszystkim wzbudź w sobie zaufanie do tego procesu, aby nie załamywać się i nie poddawać, gdy doświadczasz rozczarowania i porażki. Zamiast tego naucz się identyfikować przyczynę swojego stanu emocjonalnego, abyś mogła się rozwijać i wyciągać z niego wnioski.