Daj mi 5 minut, a udowodnię Ci, jak duży potencjał w Tobie drzemie
Niewiele osób o tym wie, ale najbliższe przyjaciółki nazywają mnie Waltem Disneyem. Dlaczego? Ponieważ potrafię czarować. A mówiąc dokładniej, tak właśnie można określić mój talent, dzięki któremu widzę w ludziach potencjał, o który oni sami się nie podejrzewają. Chodź, opowiem Ci, jak to działa.
Czym jest Twój potencjał?
Zacznijmy od tego, że potencjał to wszystko to, kim możesz się stać i gdzie możesz być. Nie ma przy tym znaczenia, kim jesteś dzisiaj, co aktualnie masz, czym się otaczasz, czy też co sobą obecnie reprezentujesz.
Na swojej drodze często spotykam osoby, które w ogóle nie wykorzystują swojego potencjału. I to nie dlatego, że tego nie chcą. Po prostu nie zdają sobie sprawy, jak wielka moc w nich drzemie. Natomiast ja błyskawicznie dostrzegam potencjał ludzi, z którymi mam do czynienia. To jeden z moich ulubionych talentów, z których z przyjemnością korzystam na co dzień. I to za jego sprawą dostrzegam, że wielu z nas nie realizuje swojego potencjału. Dlaczego tak się dzieje?
Bardzo często słyszę, że to brak odwagi sprawia, że nie korzystamy ze swojego potencjału. Ja mam nieco inne zdanie na ten temat. Uważam, że ludziom przede wszystkim brakuje świadomości, że ten potencjał się w ogóle w nich znajduje. A jak można używać narzędzia, o którego istnieniu nie ma się pojęcia? No właśnie się nie da.
Prawa jest taka, że dopóki nie zdasz sobie sprawy z tego, jaka super moc w Tobie drzemie, nigdy jej nie użyjesz. Dlatego mam zamiar pokazać Ci, że i Ty masz ogromny potencjał, który tylko czeka, aby go wykorzystać.
Jak objawia się Twój potencjał?
Jak już wspomniałam, nie da się korzystać z potencjału bez świadomości jego posiadania. Jednocześnie Twój potencjał bardzo często daje Ci o sobie znać. Problem w tym, że zazwyczaj tego nie dostrzegasz. Jak zatem objawia się Twój potencjał? Na kilka sposobów.
Po pierwsze, Twój potencjał może przyjąć formę zazdrości. Nie myl jej jednak z zawiścią, która przejawia się chęcią odebrania czegoś innej osobie, czy umniejszaniem jej sukcesów. Zawiść to taki stan, w którym jest Ci źle, przez co chcesz, aby i innym nie wiodło się najlepiej.
Natomiast przez zazdrość rozumiem takie uczucie w sercu, które łączy się z podziwem dla wysiłków drugiej osoby. Towarzyszy mu szacunek dla czyjejś pracy, jej odwagi, czy sposobu myślenia o własnym biznesie. Taka zazdrość łączy się z pełnym zrozumieniem, że sukces nie spada z nieba. W chwilach, gdy czujesz się kimś zainspirowana, to właśnie Twój potencjał krzyczy: „hello, jestem tutaj!”.
Po drugie, Twój potencjał objawia się poprzez Twoje marzenia. Czy zwróciłaś uwagę, że różni ludzie mają różne marzenia? Z jednej strony większość osób marzy o tym, aby być zdrowym, pięknym i bogatym. Takie marzenia wydają się niezwykle uniwersalne, ale jeśli zagłębimy się w szczegóły, dostrzeżemy mnóstwo różnic i niuansów. Na przykład Kasia marzy o nowoczesnym penthouse`ie w centrum miasta, a Monika o cukierkowym, drewnianym domku pod lasem. Zofia chce podróżować po całym świecie, a Aneta za nic nie odpuści wakacji nad polskim morzem. Każda z nas ma swoje marzenia, które są odzwierciedleniem naszego potencjału.
Zdarza się jednak, że ktoś zupełnie rezygnuje ze swoich marzeń. Takie osoby napawają mnie smutkiem. Dlaczego? Po pierwsze nie dają dojść do głosu swojemu potencjałowi, a po drugie nigdy tych marzeń nie zrealizują, bo marzenia się nie spełniają. Marzenia się spełnia. Intencjonalnie. I nieważne jest, gdzie teraz jesteś i co obecnie posiadasz. To, czy zrealizujesz swój potencjał, nie zależy od tego, gdzie zaczynasz, tylko od tego, czy w ogóle zamierzasz zacząć. Twoje marzenia zawsze wskazują Ci miejsce, w którym możesz się znaleźć. Natomiast bez znaczenia jest, gdzie jesteś teraz.
Dla kogo realizujesz swój potencjał?
Na zakończenie chciałabym, abyś zrozumiała jeszcze jedną ważną rzecz dotyczącą Twojego potencjału. Nie otrzymałaś go wyłącznie na swój użytek. Jestem przekonana, że dostałaś go w prezencie, żeby służyć innym ludziom. Tak jak artysta realizuje siebie po to, by cieszyć swoich odbiorców, tak i w Twoim potencjale jest coś, co należy się światu. W tym sensie korzystanie z własnego potencjału nie jest przywilejem. To Twój obowiązek. Dlatego koniecznie każdego dnia „poprzebywaj” ze swoimi marzeniami. Za każdym razem, gdy to robisz, spełniasz swój obowiązek wobec świata.
Nie krępuj się marzyć. Masz do tego nie tylko prawo, ale jest to w zasadzie Twój obowiązek. I czy wierzysz w cuda, czy nie, ja jestem przekonana, że masz w sobie wszystko, aby realizować swoje marzenia. Piszę Ci to jako Walt Disney😉
PRZEJDŹ DO KONTAKTU ->KONTAKT
SPOTKAJMY SIĘ NA Facebooku ->https://www.facebook.com/aniapiechoficial
POROZMAWIAJMY PRZEZ WhatsApp ->https://wa.me/726488553