Jak dobrze wiesz, bardzo cenię w kobietach umiejętność doceniania samej siebie i celebracji własnych sukcesów. Jestem zdania, że dzięki temu czujemy się lepiej i z większą energią realizujemy nasze cele. Jednocześnie uważam, że takie podejście to jedna strona medalu. A jej dopełnieniem jest pokora. Czy potrzebujesz jej w swoim życiu?
Kto potrzebuje pokory?
Nie wiem, czy zwróciłaś na to uwagę, ale o pokorze najczęściej mówi się w kontekście ludzi sukcesu. Jeśli taka osoba jest sympatyczna i pomocna, zazwyczaj budzi to zdziwienie: „On? Taki wielki, a taki skromny!” Tak jakby te dwie cechy musiały się automatycznie wykluczać. Z czego wynika taka opinia? Otóż osoby na szczycie zazwyczaj postrzegane są jako zadufane w sobie, butne i niemiłe. I właśnie owa pokora powinna stanowić lekarstwo na przysłowiową „sodówkę”, która ma uderzać nam do głowy, gdy realizujemy nasze cele, spełniamy marzenia, odnosimy sukcesy.
Problem polega na tym, że takie postrzeganie osób na szczycie szkodzi nam samym. Mam śmiałą teorię, że niektórzy wręcz sabotują swój sukces, by tylko nie zostać ocenionym negatywnie, gdy staną się ludźmi pełnymi glorii i chwały. Przez to najczęściej nieświadomie sabotujemy nasz działania, co powoduje, że nie jesteśmy w stanie osiągnąć sukcesów, które w innym przypadku byłyby na wyciągnięcie ręki.
Podobnie myślimy o bogactwie. Wiele osób jest przekonanych, że pieniądze zmieniają ludzi. Oczywiście w ich mniemaniu ta zmiana jest zawsze zmianą na gorsze, co ma oznaczać, że bogactwo jest złe. Tylko, czy to faktycznie możliwe, aby rosnący stan naszego konta zmieniał naszą osobowość?
Ja wierzę, że jest to totalna bzdura! Pieniądze nie mogą Cię zmienić. Potrafią jedynie obnażyć to, jaka naprawdę jesteś. Jeśli jesteś dobrym człowiekiem, to mając dużo pieniędzy, w dalszym ciągu będziesz dobrą osobą, a nawet jeszcze lepszą. Wszystko dlatego, że poprzez pieniądze możesz silniej wyrażać się w dobrej lub złej wersji. Natomiast na pewno nie musisz bać się tego, że pieniądze zmienią Cię w złą kobietę. Jeśli ktoś jest złym człowiekiem, to nie za sprawą wysokiego stanu konta. Pieniądze po prostu tylko bardziej obnażają każdy charakter.
Wróćmy jednak do kwestii pokory. Czy powinna być ona zarezerwowana dla ludzi na szczycie? Moim zdaniem działa to trochę inaczej. Z jednej strony, pokora jest niezbędna, gdy odnosisz sukcesy. Służy ona temu, by docenić ludzi, dzięki którym stało się to możliwe. Jeśli dotarłaś na szczyt, zapewne towarzyszyły Ci w tym osoby trzecie. Dzięki pokorze będziesz w stanie je dostrzec i docenić ich wsparcie, starania, obecność u Twego boku, a nawet to, że nie przeszkadzali Ci w osiągnięciu sukcesu. Moim zdaniem jest to najpiękniejszy objaw pokory.
Inna strona pokory
Jednocześnie niezwykle doceniam rolę, jaką odgrywa pokora w chwili niepowodzeń, czy upadków. To właśnie pokora stanowi siłę, która jest w stanie Cię podnieść. Dzięki niej dostrzeżesz w porażce prezent. Tak! Właśnie prezent. I to bardzo cenny.
Bo docenianie trudności to kolejny przejaw pokory. To także efekt rozwoju osobistego, którego pokora jest skutkiem ubocznym. Pozwala nam ona spojrzeć na porażkę jako na lekcję, dając nam tym samym zupełnie inną perspektywę. Rozwijamy się właśnie dlatego, że uczymy się na naszych porażkach. Nie wierzysz? To zastanów się, czy jesteś się w stanie uczyć na samych sukcesach. Załóżmy, że po raz kolejny upiekłaś w tym roku sernik, a on za każdym razem był tak samo pyszny. Super! Tylko, czy to Cię rozwija? Jednocześnie ten sam sernik-zakalec, choć jest przykrym incydentem, może dać Ci wiedzę, co następnym razem zrobić inaczej i lepiej. I właśnie do tego jest Ci potrzeba pokora. Możesz oczywiście po kilku zakalcach „obrazić się” na pieczenie ciast, jednak taka postawa wynika z braku pokory.
Jak pokora wpływa na Twój rozwój osobisty?
Pokora pozwala nam zmienić perspektywę. Otwiera oczy, poszerza pole widzenia. To dzięki pokorze jesteś w stanie dostrzec w zwykłej porażce szansę na stanie się lepszą wersją siebie. To pokora sprawia, że akceptujesz fakt, że jest trudno, gdy idziesz na szczyt. W końcu obierając taki kierunek, naturalnym jest, że masz pod górkę, prawda? (Chyba że zdarzyło Ci się kiedykolwiek pójść w góry i iść całą drogę w dół😊)
Poza tym pokora pomaga precyzyjnie ocenić strategię, a także przyznać się do błędu. Dzięki pokorze przestaniesz zrzucać winę na zewnętrzne okoliczności. Przykład? Oczywiście, że czasem pogoda popsuje nasze plany. Jednocześnie pokorni ludzie powiedzą: „mogłem tego dokonać pomimo złej pogody. Wystarczyło, żebym zabrał kurtkę przeciwdeszczową”. Do tego pokora sprawi, że nie będziesz przesadnie skupiać się na swoim wizerunku i bronieniu go za wszelką cenę. Zamiast tego pokora pozwoli Ci powiedzieć „mogłam lepiej”, dzięki czemu nie będziesz trwać w przekonaniu, że jesteś najlepsza i nic nie musisz poprawić. W ten sposób będziesz bardziej obiektywna, co pozwoli Ci się rozwijać i szybciej podążać na swój wymarzony szczyt
PRZEJDŹ DO KONTAKTU ->KONTAKT
SPOTKAJMY SIĘ NA Facebooku ->https://www.facebook.com/aniapiechoficial
POROZMAWIAJMY PRZEZ WhatsApp ->https://wa.me/726488553