Jedną z najważniejszych umiejętności, jaką wypracowałam w życiu, jest zarządzanie emocjami. Dzięki temu nie popadam w marazm, a trudne momenty w życiu potrafię przekuć w wartościowe doświadczenia. Chcesz poznać mój sposób zarządzania emocjami?
Poznaj swoje emocje
Jednym z najważniejszych kroków w zarządzaniu własnymi emocjami jest samoświadomość poszczególnych uczuć, które odczuwasz. Gdy zaczniesz rozpoznawać swoje emocje, o wiele łatwiej będziesz w stanie sobie z nimi radzić. Dlaczego jest to takie ważne?
Po pierwsze ze znajomością emocji jest jak z diagnostyką u lekarza. Żaden lekarz nie będzie cię leczył na ból brzucha. Zamiast tego będzie najpierw starał się zbadać, czy chodzi o trzustkę, wątrobę, jelita czy żołądek. Dopiero gdy znajdzie źródło bólu, dobierze odpowiednie leczenie. Podobnie jest z emocjami. Najpierw musisz uświadomić sobie swoje emocje, zanim będziesz mogła zacząć z nimi pracować.
Po drugie, mając świadomość emocji, które odczuwasz w danym momencie, możesz niejako wyciągnąć je na zewnątrz. W tym sensie wyrzucanie emocji z siebie nie jest pustym hasłem, tylko sposobem na przyjrzenie się im z dystansu. Jak to zrobić?
Wystarczy, że zapytasz siebie „co czuję?” i zapiszesz odpowiedzi na kartce. Możesz nawet założyć specjalny zeszyt emocji, który będzie pewnego rodzaju coachem od twoich uczuć.
Pamiętaj jednak, aby nie pytać „jak się czuję?”. Choć oba pytania brzmią podobnie, to drugie sformułowanie jest błędne, gdyż odnosi się do jakości tych uczuć. Wszystko dlatego, że możesz na nie odpowiedzieć „dobrze” lub „źle”, ale to nie sprawi, że poznasz swoje emocje. Aby tego uniknąć, zawsze stosuj pytanie „co w tej chwili czuję?”. Odpowiadając na nie, uświadomisz sobie konkretne emocje, które akurat ci towarzyszą.
Jak pokonać trudne emocje?
Załóżmy, że potrafisz już określić emocje, które odczuwasz. Przejdźmy teraz do sedna, czyli sposobu na wyrwanie się z tzw. dołka, gdy towarzyszą ci trudne emocje.
Może cię to zaskoczy, ale przeciwstawnym uczuciem do wszelkich trudnych emocji jest… miłość. Dotyczy to smutku, złości, rozczarowania itp. Może na początku nie brzmi to intuicyjne, ale zastanów się: czy potrafisz się w smutku zmusić do szczerej radości, w złości do szczęścia, a w chwili rozczarowania – poczuć satysfakcję? Tak się po prostu nie da. Jest to sztuczne, nienaturalne, a co najważniejsze nieskuteczne.
Z miłością sprawa wygląda zupełnie inaczej. Uczucie miłości idealnie neutralizuje smutek, złość i wszystkie inne trudne emocje. A to wszystko dlatego, że miłość każdy z nas ma w sobie. Jak tylko zaczniesz wypisywać, co kochasz i za co kochasz, rozpoczniesz celebrację wdzięczności. A wdzięczność jest odcieniem miłości. Dlatego z każdym napisanym zdaniem twój poziom energii będzie wzrastał, a trudne emocje będą ustępowały miejsca tym pozytywnym.
Ja każdego dnia zapisuję, za co zawsze jestem wdzięczna i dodaję do tego trzy nowe rzeczy. Wszystko po to, aby nie popaść w rutynę i aby dostrzec w każdym dniu cudowne rzeczy, które w innym przypadku mogłyby umknąć mojej uwadze. Dzięki temu kalibruję mój wzrok na to, co dobre w moim życiu w ogóle i danego dnia. Bo choć nie każdy dzień jest idealny, to codzienne można znaleźć w nim idealne momenty. A ja robię wszystko, aby je wychwycić i celebrować, dbając o swoją dobrą energię i pozytywne emocje.
A jeśli celebrowanie wdzięczności jest dla ciebie na razie za trudne, zacznij od wypisywanie tylko tych osób i rzeczy, bez których nie chciałabyś się obudzić. Obiecuję, że ten sposób też działa i szybko odczujesz jego pozytywne efekty.
Zarządzanie emocjami to umiejętność, której możesz się nauczyć. Dzięki temu będziesz wiedziała, jak z nimi pracować i nie pozwolić, aby te trudne zdominowały twoje życie.
PRZEJDŹ DO KONTAKTU ->KONTAKT
SPOTKAJMY SIĘ NA Facebooku ->https://www.facebook.com/aniapiechoficial
POROZMAWIAJMY PRZEZ WhatsApp ->https://wa.me/726488553